sobota, 06 października 2012

Jakiś czas temu przeczytałam artykuł o zdrowotnych właściwościach soku z czarnego bzu, o tym jak wiele cennych składników posiada, że może być znakomitym lekarstwem na wszelakie dolegliwości, choćby zapalanie pęcherza, lub migrena. Wspaniale się też sprawdza przy przeziębieniach i grypie. Wystarczy pić herbatę z 2-3 łyżeczkami soku, a powinna poprawić się nasza odporność. Należy jednak pamiętać że surowe owoce są trujące, zawierają substancję która ulega całkowitemu "rozkładowi" podczas obróbki cieplnej, więc owoce, i sok spożywamy tylko po ugotowaniu.

Przepis na ten sok znalazłam na blogu Gzik i pyry

(dałam więcej cukru)

Sok z Czarnego bzu

1 kg dojrzałych owoców czarnego bzu

1,5 szklanki cukru

2 szklanki wody

sok wyciśnięty z jednej cytryny

Umyte owoce, oddzielamy od gałązek, jest to czasochłonne zajęcie, pomagała mi w tym 8-letnia córka:), więc poszło sprawnie. Można to robić w gumowych rękawiczkach, ja jednak robiłam to bez nich, owoce nie "farbują" mocno, wystarczy  umyć ręce w ciepłej wodzie z mydłem i już:)

Przebrane owoce umieszczamy w dużym garnku (koniecznie ponieważ sok się "burzy podczas gotowania), wlewamy wodę i wsypujemy cukier. Gotujemy na dużym ogniu przez 15 minut,po czym odcedzamy, a gorący sok wlewamy do butelek lub słoików, zakręcamy i pasteryzujemy 15-20 minut.

Sok z hyczki

12:55, kolorowowkuchni
Link Dodaj komentarz »
środa, 03 października 2012

Przepis na ten wspaniały, aromatyczny dżem otrzymałam od PYZY ,która na swoim blogu napisała" że można się w nim zakochać od pierwszej łyżeczki", ja również się zakochałam, a uwierzcie że nie należę do pożeraczy dżemów, lubię je robić, lubię używać ich do ciast, jednak ten dżem jest tak znakomity (spójrzcie na kolor!) że zamierzam dziś przygotować kolejną porcję :)

dżem z dyni i jabłek

Przepis cytuję za autorką

Dżem dyniowo - jabłkowy

ok 1 kg miąższu dyni

ok 1 kg jabłek odm. Antonówka

2 szklanki cukru

2 cytryny

1 łyżka goździków (ok 15 sztuk)

1 łyżeczka mielonego cynamonu

ok 1/2 szklanki filtrowanej wody

 

Dynię (sam miąższ bez pestek i skóry) kroimy w kostkę, wkładamy do garnka, dodajemy goździki, cukier i pół szklanki wody-dusimy pod pokrywką na wolnym ogniu, tak długo aż dynia się rozpadnie. Cytryny dokładnie szorujemy, następnie polewamy wrzątkiem i ścieramy skórkę, a sok wyciskamy. Kiedy dynia zmięknie, dodajemy jabłka oraz sok i skórkę z cytryny.Smażymy bez pokrywki, często mieszając. Po ok 30 minutach dżem powinien zgęstnieć.Za pomocą widelca "wyciągamy goździki, dodajemy cynamon. Gorący dżem nakładamy do wyparzonych i suchych słoików,zakręcamy wyparzonymi nakrętkami, odwracamy do góry dnem, i nakrywamy ściereczką by powoli stygły.

Dżem dyniowo-jabłkowy

11:17, kolorowowkuchni , Przetwory
Link Komentarze (1) »
poniedziałek, 01 października 2012

Dynia

 

Dynia którą dzisiaj "przedstawiam", jest dorodna, pięknie ubarwiona i pękata-jak zauważyła moja 8-letnia córka " idealny materiał na karocę,prosto z bajki o kopciuszku" :).

Postanowiłam przygotować dziś marynowaną dynię, pchnęła mnie do tego ciekawość jak smakuje. Jeśli spróbujemy zalewy zaraz po przygotowaniu, nie stresujmy się faktem że ocet jest tak wyczuwalny. Odstawmy gotowe słoiczki w chłodne miejsce i dajmy im czas, składniki zalewy,jak i przyprawy po pewnym czasie wydobędą swój aromat.

W przygotowaniu dyni najtrudniej jest ją pokroić, i obrać, to prawdziwe wyzwanie, skóra jest bardzo gruba i twarda,najlepiej jest się uzbroić w ostry i solidny nóż. Do dzieła!

(Przepis otrzymałam od teściowej)

Dynia marynowana z goździkami

2 kg dyni (waga po obraniu)

3 szklanki wody

8 goździków

cynamon (czubek łyżeczki)

2 szklanki cukru

szklanka octu 10%

Dynię rozcinamy na grube paski, obieramy ze skóry, wycinamy gniazda nasienne, następnie ją kroimy w dużą kostkę. Do dużego garnka wlewamy wodę + cukier i zagotowujemy z przyprawami. Dodajemy pokrojoną dynię i gotujemy na małym ogniu często mieszając, uważając przy tym,by jej nie rozgotować, dlatego gdy tylko stanie się szklista, za pomocą łyżki cedzakowej szybko wyjmujemy dynię z syropu. Do garnka wlewamy ocet i pod przykryciem zagotowujemy.Kostki dyni układamy w niedużych słoikach, zalewamy gorącą zalewą, po czym szybko zamykamy słoiki wcześniej wyparzonymi nakrętkami.

Dynia marynowana z goździkami

Dynia marynowana

15:06, kolorowowkuchni , Przetwory
Link Komentarze (2) »
poniedziałek, 03 września 2012

Maliny-kto ich nie lubi? Mają wspaniały zapach, naturalną słodycz i piękny kolor. W tym roku wyjątkowo solidnie zaopatrzyłam się w te słoneczne owoce. Część zamroziłam, upchałam w słoiczkach i zasypałam cukrem. Mąż przygotowuje nalewkę, dzieci objadały się świeżymi owocami polanymi jogurtem, a mi zachciało się ciasta, wilgotnego (to oczywiste),szybkiego w przygotowaniu, i takiego którego jeszcze nie piekłam.

Na tym blogu znalazłam idealny przepis:) którego plusem jest możliwość dodania ulubionych sezonowych owoców.

Ciasto jogurtowe z malinami

3 jajka

szklanka jogurtu naturalnego

3 szklanki mąki pszennej

1 3/4 szklanki cukru

1/2 szklanki oleju

2 łyżeczki proszku do pieczenia

opakowanie cukru waniliowego

2 szklanki opłukanych malin

Ponadto:

Cukier puder, i kilka malin do dekoracji ciasta

 

Do malin wsypujemy czubatą łyżkę mąki, i delikatnie potrząsamy (dzięki czemu owoce nie opadną podczas pieczenia)

Mąkę mieszamy z proszkiem do pieczenia. Jajka i oba cukry ubijamy mikserem. Dodajemy jogurt i olej. Następnie powoli wsypujemy mąkę. Na koniec należy delikatnie wmieszać owoce (najlepiej za pomocą łyżki)

Gotową masę wlewamy do wcześniej natłuszczonej i obsypanej bułką tartą tortownicy, i wstawiamy do gorącego piekarnika. Pieczemy w 180 st.C 35-45 minut.

ciasto jogurtowe z malinami

ciasto jog z malinami

10:39, kolorowowkuchni , ciasta
Link Komentarze (2) »
czwartek, 23 sierpnia 2012

Jakiś czas temu otrzymałam od znajomej słoiczek z ogórkami w kurkumie, już wcześniej słyszałam o tak przygotowanych ogórkach , ale podejrzewam że gdybym nie miała okazji ich spróbować to pewnie nie skusiłabym się na ich przygotowanie do dzisiaj. Tak więc musicie koniecznie wypróbować ten przepis bo sałatka jest pyszna!

 

Sałatka z ogórków w kurkumie

 

3 kilogramy średniej wielkości ogórków

2 duże cebule

3 ząbki czosnku

2 czerwone papryki

garść posiekanej natki pietruszki

Zalewa:

1,5 szklanki octu 10%

3 szklanki cukru

2 łyżki soli

1 opakowanie kurkumy

2 łyżki gorczycy

Umyte ogórki obieramy, i kroimy w niezbyt grube plasterki. Z papryki usuwamy gniazdo nasienne i kroimy w większą kostkę, z kolei czosnek w drobną kosteczkę.Cebulę kroimy w piórka. Wszystkie warzywa dokładnie ze sobą mieszamy, wsypujemy posiekaną natkę pietruszki.

Przygotowujemy zalewę:

Ocet, cukier i sól zagotowujemy. Zestawiamy z ognia i wsypujemy kurkumę oraz gorczycę. Ciepłą zalewę wlewamy do warzyw, i dokładnie mieszamy. Przykrywamy ściereczką i odstawiamy całość na 2 godziny ( w tym czasie ilość płynów się podwoi).

Po wskazanym czasie przekładamy sałatkę do słoików, dokładnie zakręcamy i pasteryzujemy 5-8 minut.

Z tych proporcji Wyszło mi 8 słoików średniej wielkości

sałatka z ogórków w kurkumie

 

 

 

13:25, kolorowowkuchni , Przetwory
Link Komentarze (1) »
czwartek, 09 sierpnia 2012

Pasztet z cukinii

 

Jest to mój drugi pasztet z cukinii w ciągu tego tygodnia, pierwszy nie zdążył dobrze wystygnąć,jego piękny zapach nie pozwolił nam czekać- bardzo nam smakował:)

Przepis znalazłam całkiem przypadkiem na forum WIZAŻ. Zrobiłam go troszkę "po swojemu", dodałam inne składniki np. zamiast dwóch cebul, dałam jedną i ząbek czosnku, dałam tez startą marchewkę i zioła prowansalskie.

Pasztet jest rewelacyjny, można jeść go ze wszystkim, np z sadzonym jajkiem, z bułką, z keczupem, czy sosem czosnkowym- z czym tylko mamy ochotę.

Pasztet z cukinii (keksówka o wymiarach 25x12 )

5 szklanek startej cukinii (tarka jarzynowa)

5 średnich jaj

2 szklanki bułki tartej

szklanka drobno startego żółtego sera

3/4 szklanki oleju

średnia marchewka (starta na tarce o drobnych oczkach)

ząbek czosnku

średnia cebula

natka pietruszki

sól, pieprz, zioła prowansalskie

Cukinię dobrze umyłam. Przekroiłam na pół, i za pomocą łyżki usunęłam i wyrzuciłam miąższ. Następnie cukinię pokroiłam na mniejsze kawałki, starłam wraz ze skórką na tarce jarzynowej, lekko posoliłam i odstawiłam na 5minut, po tym czasie lekko ją odcisnęłam.

Czosnek,cebulę oraz natkę drobniutko posiekałam, wszystkie składniki połączyłam, przyprawiłam i dokładnie wymieszałam. Keksówkę wysmarowałam tłuszczem i wyłożyłam papierem do pieczenia (dzięki czemu łatwiej wyciągnęłam pasztet.

Masę wkładamy do foremki, wygładzamy łyżką, i wkładamy do nagrzanego piekarnika.

Pieczemy 60 minut w 180st.C

Zanim wyciągniemy pasztet z foremki, musi wystygnąć inaczej się rozpadnie.

Smacznego!

Pasztet z cuk

 

 

 

10:24, kolorowowkuchni , Dania jarskie
Link Dodaj komentarz »
BLOG W 5 TRENDACH - Zagłosuj
Akcja: Nie kradnij zdjęć! Durszlak.pl